Hej Wam!
Weekend, czyli pierwszy przepis. Będzie to pyszna owsianka, dająca energie na resztę dnia i poprawiająca humor. Bo kto nie lubi jeść pysznych rzeczy? :)
Przyznam się szczerze, ze owsiankę z takimi dodatkami robiłam po raz pierwszy. Na szczęście wyszła bardzo dobra.
Osobiście bez śniadania nie ruszę się z domu, u mnie to podstawa. Daje mi energie na cały dzień i uczucie sytości na dobre kilka godzin.
Na samym początku kiedy usłyszałam o takim śniadaniu, byłam sceptycznie nastawiona, po prostu bałam się, ze mi nie wyjdzie. A tu proszę! Owsianka gości na moim stole przynajmniej dwa razy w tygodniu. Kombinuje z dodatkami (czyt. dodaje wszystko co mam). Po prostu kocham mieć dużo w miseczce, nie lubię się ograniczać. Zazwyczaj przy śniadaniu sprawdzam wszystkie portale społeczne, dlatego jem je dość długo. W dni wolne od szkoły uwielbiam jeść śniadanie w łóżko... przy laptopie haha.
Sezon na owoce letnie zaczął trwać, w sklepach jest coraz więcej owoców, których tak bardzo brakuje nam zima. Takie będzie dziś moje śniadanie, z nuta lata.
Składniki:
50/60 g płatków orkiszowych lub owsianych
szklanka mleka ryżowego/sojowego waniliowego
garść rodzynek
niepełna garść orzechów laskowych
łyżka wiórek kokosowych
niepełna łyżka masła orzechowego
3 male brzoskwinie (ilość wedle uznania)
Przygotowanie:
Do garnuszka wlewamy mleko, chwile gotujemy, a następnie dodajemy płatki. Gotujemy na średnim ogniu, aż płatki nie wchłoną całego płynu. Od czasu do czasu mieszamy. W wolnej chwili kroimy owoce. Gdy owsianka będzie gotowa, wyłączamy ogień i dodajemy masło orzechowe tak, aby się rozpłynęło, dokładnie mieszamy. Wszystko przekładamy do miseczki. Dodajemy wszystkie dodatki. Robimy zdjęcie na instagrama, następnie wszystko ze sobą mieszamy. Delektujemy się śniadaniem!
Mam nadzieje, ze post Wam się podoba i owsianka także Wam zasmakuje. Do następnego!
Agata ♥